Sztuka Wyboru
Ścieżka forum - jesteś tutaj:FORUMTematy rozmów: ZdrowieBrak orgazmu
lub Zarejestruj aby założyć posty i tematy.

Brak orgazmu

Witam! Postanowiłam napisać na forum, bo mimo że moja pani ginekolog jest super i zawsze swobodnie z nią rozmawiam, tak jednak tego się krępuje. Mianowicie mój problem dotyczy orgazmu, a dokładniej jego braku. Ale opowiem od początku żeby przybliżyć o co chodzi.
Kiedy dojrzewalam, zaczęło się masturbowanie itp, wszystko było w porządku. Miałam orgazmy długie i intensywne. Problem zaczął się po pierwszym razie-byl bardzo bolesny, do stosunku po przebiciu błony już nie doszło -za dużo krwi i bolesnosci. Krwawilam ponad dwa tygodnie, lekarka śmiała się, że byłam dzielna, bo błona nadawała się do nacięcia chirurgicznego, musiałam miesiąc powstrzymać się od seksu, bo miałam dużo ranek. Ale nadal jestem ze swoim chłopakiem, już prawie 3 lata, na początku bałam się bólu i byłam spieta, ale teraz jeżeli chodzi o nasze życie seksualne to jest ono bogate i naprawdę jest cudownie, dlatego tym bardziej jest to frustrujące. Próbujemy przeróżnych pozycji, gadżetów itp, i nic. Widzę, że mój partner jest nieco zawiedziony, nie chcę żeby miał przeze mnie kompleksy. Bardzo się stara, różnymi sposobami, spełnia przeróżne moje zachcianki..Seks jest naprawdę cudowny, zawsze jest świetnie, trwa długo, jednak nigdy nie kończy się u mnie orgazmem. W ciągu ostatnich kilku miesiący doszło może do 4 takich sytuacji, że już myślałam że będzie, tuż tuż..i nagle urwanie i nic. Albo coś ew stylu orgazmu trwającego 1/100 sekundy. Wspomnę, że jakiś czas temu kupiłam wibrator, używałam go już wiele razy, i jest tak samo, nie dochodzę.. Raz mi się udało (!) ale orgazm również był mega krótki i mało intensywny.
Ciekawi mnie fakt, że właśnie wsyztsko zmieniło się jakby w jednej chwili, po pierwszym razie, bo jeszcze niedługo przed nim zdarzyło mi się masturbować i wszystko było okej.
Czym może być to spowodowane? Czy jest jakiś sposób żeby to zmienić? Naprawdę chciałabym żebyśmy z partnerem osiągali pełną satysfakcję z seksu

Myślę, ze powinniście wprowadzić do seksu pewne urozmaicenia. Jesli uprawia się seks ciągle w ten sam sposób, to nic dziwnego, ze może się znudzić....

Myślę,ze seks jest u Ciebie pod presją. Skupiasz sie tylko na tym aby osiągnąć wreszcie orgazm. I przez to nie możesz go osiągnąć Proponuje cieszyc sie samym seksem, orgazm przyjdzie z czasem. Ważna jest gra wstepna. Suteruje właczyć sobie jakiś film erotyczny, ewentualnie wspomóc się afrodyzjakiem ( dobra jest hiszpanska mucha Sex elixir - środek zawiera w sobie składniki, które zwiększają ochotę na seks oraz ukrwienie narządów ).

A to nie zaszkodzi? W sensie ten sex elixir?

Jak Ci może zaszkodzić skoro sex elixir zawiera jedynie wyciągi z roślin? Został on zresztą dopuszczony przez polski rejestr farmaceutyczny tak wiec nie pozwoliliby na wypuszczenie jakiegoś gówna, które mogoby zaszkodzić. Nie polecałbym na pewno zamawiani afrodyzjakow z jakichś nieznanych zagranicznych stron bo one to rzeczywiście placebo ale ten sex elixir o którym piszę to coś co jest przetestowane i przebadane. Wiesz,nikt Ci nie zagwarantuje na 100%, że akurat w Twoim przypadku będzie działało . Były jednak badania i w nich wyszło na to, ze środek działa na jakieś 90% osób.

ja mam zawsze orgazm kaskadowy niezależnie czy stosunek trwa godzinę czy 15 minut po takich tableteczkach które mi przyniósł skądś mąż. Nazywają się Feminam Libido z tego co wyczytałam w ulotce to jakieś zioła z Ameryki Południowej i Środkowej. Biorę godzinkę przed seksem i naprawdę nie tylko mam orgazm ale i silną "chcicę" jak to zwią faceci. Poprostu odlot. Rewelacyjny specyfik wynalazł choć na początku trochę się obawiałam

Facebook prywatny Haliny Kozłowskiej
Pinteres Haliny Kozłowskiej