Nawigacja po forum
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

feminam libido a ochota na seks

Feminam libido zwiększyły libido, ochotę na seks u żony. Psychoterapia poznawczo-behawioralna. Agnieszka Zawadzka.


Na konsultacji miałam mężczyznę który mniej więcej opisał mi swoja sytuacje w następujący sposób:

Po latach małżeństwa, w którym seks stał się rzadkim, niemal ceremonialnym obowiązkiem, coś nagle pękło. Żona, która przez długi czas traktowała bliskość jako coś, co trzeba „odhaczyć”, nic z tym nie robiła wprost przeciwnie gdy nalegałem na seks kończyło się to kłótnią. Nie było żadnego powodu do tej niechęci do seksu, mamy dobrą pracę oboje, na pieniądze nie narzekamy, dzieci są już w takim wieku ze zajmują się same sobą. Mamy dosyć dużo wolnego czasu dla siebie a jednak seksu nie ma. Kochanek itp. też nie wchodzi w grę bo zawsze jest w domu na czas a wieczory spędzamy razem. Jednak dalszy celibat nie dawał mi spokoju i zacząłem szukać rozwiązań. Mam znajomego który działa w branży fitnessu i opowiedziałem mu o moich problemach z żoną.

On polecił mi pewien preparat który ma w składzie jakieś egzotyczne zioła z Ameryki i który stosują kobiety uprawiające sport na zwiększenie libido i ochoty na seks. Te tabletki nazywają się feminam libido. Z tego co się dowiedział libido spada w przypadku przemęczenia czy intensywnego uprawiania sportu przez kobiety i mogą również pomóc mojej żonie. Udało mi się nabyć tabletki i postanowiłem zgodnie z zaleceniami kolegi rozpuścić kilka sztuk w winie i przygotować romantyczna kolację.

Powiem tak te tabletki zadziałały na libido bardziej niż mogłem się tego spodziewać.

Poczułem, jak powietrze w sypialni gęstnieje. Przestała udawać zmęczenie, przestała odwracać się do ściany. Zaczęła chcieć. Naprawdę chcieć. Jej ciało, które znałem na pamięć, nagle stało się obce i nowe – bardziej miękkie, bardziej wymagające. Kiedy ją pocałowałem, odpowiedziała z taką siłą, że niemal straciłem równowagę. Szeptała rzeczy, których nigdy wcześniej nie mówiła, a jej biodra poruszały się przeciwko mnie z niecierpliwością, której nie pamiętałem od pierwszych miesięcy związku. To nie był seks z przyzwyczajenia. To był seks, w którym ona brała, domagała się, prowadziła. Jej oddech stawał się nierówny już przy rozpinaniu koszuli, a kiedy weszła na mnie, zamknęła oczy i wydała z siebie niski, prawie zwierzęcy dźwięk. Trwało to długo, dłużej niż zwykle, bo ona nie pozwalała nam skończyć zbyt szybko. Chciała więcej, wolniej, głębiej, potem znowu szybciej. Dotykała mnie wszędzie, jakby na nowo odkrywała mapę mojego ciała, a ja odkrywałem ją – kobietę, która po feminam libido w końcu pozwoliła sobie na własną żądzę. Kiedy wreszcie doszła, zrobiła to głośno, bez wstydu, kurcząc się wokół mnie tak mocno, że prawie nie mogłem oddychać. Potem leżeliśmy w ciszy, a jej dłoń wciąż spoczywała na mojej piersi, jakby nie chciała jeszcze odpuszczać. Od tamtej nocy nic nie było takie samo. Seks przestał być obowiązkiem. Stał się czymś, czego oboje zaczęliśmy szukać – ona zwłaszcza. Nie potrzebujemy już żadnych tabletek czasem budzi mnie w środku nocy, czasem łapie za rękę w kuchni i prowadzi prosto do sypialni, czasem po prostu patrzy na mnie w taki sposób, że wiem, co zaraz nastąpi.

Czy to możliwe że feminam libido na tyle odblokowały żonę tego mężczyzny aby seks wrócił do dawnego stanu a nawet nabrał nowego rozkwitu ?.

Wygląda na to że to jest możliwe. Poszukałam trochę informacji w internecie na temat tego środka i na przykład na tej stronie http://feminamlibido.org/ dowiedziałam się że zawiera między innymi wyciągi z Turneradiffusa. I Discorea Villosa czyli Damiana a to są bardzo silne afrodyzjaki pochodzace z Ameryki Południowej. Ten mężczyzna więcej nie pojawił się się na psychoterapii i wygląda na to że w jego małżeństwie jest już dobrze. Nie wiem co o tym sądzicie napiszcie w komentarzu.