Jak łączyć pielęgnację i zabiegi przy trądziku różowatym?
Cytat z jagnatka data 12 września 2025, 11:25Cześć,
mam trądzik różowaty (głównie rumień i grudki) i zastanawiam się, czy lepiej skupić się na pielęgnacji czy jednak pójść w zabiegi typu laser. Czy ktoś z Was łączył te dwa podejścia i faktycznie miał efekty? Jakie kosmetyki lub składniki się sprawdziły?
Cześć,
mam trądzik różowaty (głównie rumień i grudki) i zastanawiam się, czy lepiej skupić się na pielęgnacji czy jednak pójść w zabiegi typu laser. Czy ktoś z Was łączył te dwa podejścia i faktycznie miał efekty? Jakie kosmetyki lub składniki się sprawdziły?
Cytat z Urbike data 12 września 2025, 12:09Najlepsze efekty daje połączenie – laser plus odpowiednia pielęgnacja. U mnie to była seria Cutera i do tego dobrze dobrane kosmetyki. Na noc stosuję serum B-Sulfena, a na dzień Troxacalm plus krem na wierzch. Ale kluczowe było też to, co nakładałam bezpośrednio po zabiegach – bardzo dobrze sprawdził się płyn oczyszczający z Acnerose. Utrzymywał skórę w dobrej kondycji i nie nasilał rumienia.
https://acnerose.pl/produkt/plyn/
Najlepsze efekty daje połączenie – laser plus odpowiednia pielęgnacja. U mnie to była seria Cutera i do tego dobrze dobrane kosmetyki. Na noc stosuję serum B-Sulfena, a na dzień Troxacalm plus krem na wierzch. Ale kluczowe było też to, co nakładałam bezpośrednio po zabiegach – bardzo dobrze sprawdził się płyn oczyszczający z Acnerose. Utrzymywał skórę w dobrej kondycji i nie nasilał rumienia.
Cytat z Natalia Brz data 12 września 2025, 12:43U mnie poprawa przyszła po wprowadzeniu kwasu azelainowego i całkowitym odstawieniu nabiału oraz cukru. Dieta miała ogromne znaczenie, ale bez delikatnej, dobrze tolerowanej pielęgnacji nie dałoby się tego utrzymać. Obecnie używam produktów Acnerose – są lekkie, ale skuteczne i przede wszystkim nie nasilają reakcji. Przy trądziku różowatym to rzadkość, więc zostałam przy tej serii na dłużej.
U mnie poprawa przyszła po wprowadzeniu kwasu azelainowego i całkowitym odstawieniu nabiału oraz cukru. Dieta miała ogromne znaczenie, ale bez delikatnej, dobrze tolerowanej pielęgnacji nie dałoby się tego utrzymać. Obecnie używam produktów Acnerose – są lekkie, ale skuteczne i przede wszystkim nie nasilają reakcji. Przy trądziku różowatym to rzadkość, więc zostałam przy tej serii na dłużej.