Krawcowa Kraków
Cytat z Zuzanna data 30 sierpnia 2019, 08:49Drogie Damy z Krakowa,
Czy może któraś z Was korzysta z usług krawcowej w Krakowie, którą mogłaby polecić?
Drogie Damy z Krakowa,
Czy może któraś z Was korzysta z usług krawcowej w Krakowie, którą mogłaby polecić?
Cytat z JinYuShan data 16 października 2020, 13:12Minął już rok od Twojego wpisu. Czy udało Ci się znaleźć kogoś godnego polecenia w Krakowie? Właśnie jestem na etapie szukania krawcowej, ponieważ z usług obecnej nie jestem do końca zadowolona...
Minął już rok od Twojego wpisu. Czy udało Ci się znaleźć kogoś godnego polecenia w Krakowie? Właśnie jestem na etapie szukania krawcowej, ponieważ z usług obecnej nie jestem do końca zadowolona...
Cytat z Paulina Zielińska data 14 listopada 2020, 21:11Bardzo polecam dwie osoby: Roberta Badurę, zasadniczo krawiec męski, ale szyje też kobiece stroje oraz Paulinę z Kerria Dressmaker. Pierwsza opcja raczej premium, ceny są wysokie, ale krawiectwo wybitne, na jakieś wyjątkowe okazje naprawdę warto. Opcja druga, raczej budżetowa, idealna na codzienne szycie, zarówno lekkie jak i ciężkie krawiectwo. Dziewczyna ma duży talent i polot.
Bardzo polecam dwie osoby: Roberta Badurę, zasadniczo krawiec męski, ale szyje też kobiece stroje oraz Paulinę z Kerria Dressmaker. Pierwsza opcja raczej premium, ceny są wysokie, ale krawiectwo wybitne, na jakieś wyjątkowe okazje naprawdę warto. Opcja druga, raczej budżetowa, idealna na codzienne szycie, zarówno lekkie jak i ciężkie krawiectwo. Dziewczyna ma duży talent i polot.
Cytat z ewam data 15 listopada 2020, 12:28Polecam panią Marię Sysło-Mrówkę; szyje sukienki i tzw. ciężkie krawiectwo. Pracownia jest na ul. Dietla 48 (po stronie Stradomia, chyba 3 lub 4 kamienica w kierunku na Starowiślną).
Od kilku lat u niej szyję po kilkuletnich poszukiwaniach (poprzednia moja krawcowa odeszła z zawodu z powodu problemów zdrowotnych), bo mam tzw. trudną sylwetkę (152 cm wzrostu, drobne ramiona i stosunkowo duży biust). Szyłam płaszczyk, sukienki - i jestem zadowolona. Pani jest sympatyczna, gotowa na nowe wyzwania, doradzi lub odradzi jeżeli ma się jakiś nietrafiony pomysł.
Jedyne co, to nie przyjmuje zleceń na kupno materiału itp. Tłumaczy, że po prostu nie ma na to czasu bo musi zarabiać - jakieś drobne akcesoria typu zamki, guziki - można się dogadać, ale z materiałem to już nie;-)
Raz zastałam u niej klientkę, która przyniosła całą furę rzeczy z secondhandu i wspólnie wymyślały, co z tego można zrobić - czyli rzeczywiście otwarta na wyzwania.
Polecam panią Marię Sysło-Mrówkę; szyje sukienki i tzw. ciężkie krawiectwo. Pracownia jest na ul. Dietla 48 (po stronie Stradomia, chyba 3 lub 4 kamienica w kierunku na Starowiślną).
Od kilku lat u niej szyję po kilkuletnich poszukiwaniach (poprzednia moja krawcowa odeszła z zawodu z powodu problemów zdrowotnych), bo mam tzw. trudną sylwetkę (152 cm wzrostu, drobne ramiona i stosunkowo duży biust). Szyłam płaszczyk, sukienki - i jestem zadowolona. Pani jest sympatyczna, gotowa na nowe wyzwania, doradzi lub odradzi jeżeli ma się jakiś nietrafiony pomysł.
Jedyne co, to nie przyjmuje zleceń na kupno materiału itp. Tłumaczy, że po prostu nie ma na to czasu bo musi zarabiać - jakieś drobne akcesoria typu zamki, guziki - można się dogadać, ale z materiałem to już nie;-)
Raz zastałam u niej klientkę, która przyniosła całą furę rzeczy z secondhandu i wspólnie wymyślały, co z tego można zrobić - czyli rzeczywiście otwarta na wyzwania.