Ozdoby na paznokciach
Cytat z jagnatka data 30 sierpnia 2020, 12:02Dziewczyny jaki typ manicure preferujecie?
Wolicie paznokcie pomalowane na gladko czy moze ozdobne?
Dziewczyny jaki typ manicure preferujecie?
Wolicie paznokcie pomalowane na gladko czy moze ozdobne?
Cytat z Kamila Gwiazdowska data 1 września 2020, 12:39Zależy, na co mam ochotę 🙂
Bywają dni, w których mam ochotę na klasyczne nudziakowe paznokcie.
Bywają dni, w których mam ochotę na zdobienia.
Latem oraz wiosną preferuję delikatne pastelowe zdobienia. Od jesieni do zimy wole mocniejsze, nasycone kolory, w okresie karnawałowym zdarza mi się poszaleć z mocniejszymi zdobieniami, jakimiś brokacikami 😉
Jeśli szukasz inspiracji, zerknij sobie na stronę Provocater https://provocater.pl/pylki-do-paznokci-hybrydowych
Mają na niej wiele oryginalnych zdobień paznokciowych.
Zależy, na co mam ochotę 🙂
Bywają dni, w których mam ochotę na klasyczne nudziakowe paznokcie.
Bywają dni, w których mam ochotę na zdobienia.
Latem oraz wiosną preferuję delikatne pastelowe zdobienia. Od jesieni do zimy wole mocniejsze, nasycone kolory, w okresie karnawałowym zdarza mi się poszaleć z mocniejszymi zdobieniami, jakimiś brokacikami 😉
Jeśli szukasz inspiracji, zerknij sobie na stronę Provocater https://provocater.pl/pylki-do-paznokci-hybrydowych
Mają na niej wiele oryginalnych zdobień paznokciowych.
Cytat z Katarzyna data 15 września 2020, 08:57Kiedyś najbardziej lubiłam czerwone paznokcie w różnych odcieniach - od klasycznej, intensywnej czerwieni po ceglasty, zgaszony odcień - albo beżowe, w odcieniach nude. Jesienią lubiłam czasem się pobawić w brązy, szarości.
Teraz mój ulubiony manicure to paznokcie przeciągnięte odżywką albo bardzo delikatnym, semitransparentnym lakierem. Jakoś najbardziej estetycznie i elegancko to według mnie wygląda i pasuje do każdej sytuacji. Czasem oczywiście nadal pomaluję na czerwono, kiedy najdzie mnie na to ochota.
Paznokcie lubię raczej krótkie, nigdy też nie przepadałam za ozdobami i wyrazistymi kolorami, bo zawsze lubiłam, żeby paznokcie ładnie współgrały ze strojem itp., nie podoba mi się, kiedy się wyróżniają i rzucają w oczy albo kontrastują z całością wyglądu. Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie 😉
Kiedyś najbardziej lubiłam czerwone paznokcie w różnych odcieniach - od klasycznej, intensywnej czerwieni po ceglasty, zgaszony odcień - albo beżowe, w odcieniach nude. Jesienią lubiłam czasem się pobawić w brązy, szarości.
Teraz mój ulubiony manicure to paznokcie przeciągnięte odżywką albo bardzo delikatnym, semitransparentnym lakierem. Jakoś najbardziej estetycznie i elegancko to według mnie wygląda i pasuje do każdej sytuacji. Czasem oczywiście nadal pomaluję na czerwono, kiedy najdzie mnie na to ochota.
Paznokcie lubię raczej krótkie, nigdy też nie przepadałam za ozdobami i wyrazistymi kolorami, bo zawsze lubiłam, żeby paznokcie ładnie współgrały ze strojem itp., nie podoba mi się, kiedy się wyróżniają i rzucają w oczy albo kontrastują z całością wyglądu. Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie 😉