Trądzik różowaty a reakcje na kosmetyki – Solantra i koreańskie produkty
Cytat z Klaudynka data 22 sierpnia 2025, 11:32Hej,
Czy miałyście kiedyś sytuację, że po zastosowaniu leku lub jakiegoś nowego kosmetyku na trądzik różowaty wszystko nagle się pogarszało? U mnie po Solantrze pojawiły się nierówności, zaczerwienienie, pieczenie – dermatolog mówi, że to normalne i trzeba przeczekać. Ale sama już nie wiem, bo rumień też się nasilił. Dodatkowo testowałam kilka koreańskich kremów i... też bez szału. Jakie są Wasze doświadczenia?
Hej,
Czy miałyście kiedyś sytuację, że po zastosowaniu leku lub jakiegoś nowego kosmetyku na trądzik różowaty wszystko nagle się pogarszało? U mnie po Solantrze pojawiły się nierówności, zaczerwienienie, pieczenie – dermatolog mówi, że to normalne i trzeba przeczekać. Ale sama już nie wiem, bo rumień też się nasilił. Dodatkowo testowałam kilka koreańskich kremów i... też bez szału. Jakie są Wasze doświadczenia?
Cytat z Natalia Brz data 22 sierpnia 2025, 14:09Tak, miałam identycznie po Solantrze – bolące krostki, czerwone gule, skóra jak w ogniu. U mnie ten etap przejściowy trwał około 3 tygodni. Tyle że ostatecznie rumień się wcale nie poprawił, a wręcz przeciwnie – miałam wrażenie, że się nasilał. Na zmiany grudkowo-krostkowe jeszcze jakoś działała, ale na naczynka nie zrobiła nic.
Od tamtej pory wróciłam do spokojnej pielęgnacji – teraz używam kremu na noc z Acnerose, który naprawdę dobrze mnie ratuje po takich sytuacjach. Uspokaja skórę, nie zapycha, a rano czuję różnicę. Nie robi cudów, ale po takich przejściach najważniejsze jest, żeby nie pogarszał. To ten krem, jeśli chcesz zerknąć: https://acnerose.pl/produkt/krem-na-noc/
Tak, miałam identycznie po Solantrze – bolące krostki, czerwone gule, skóra jak w ogniu. U mnie ten etap przejściowy trwał około 3 tygodni. Tyle że ostatecznie rumień się wcale nie poprawił, a wręcz przeciwnie – miałam wrażenie, że się nasilał. Na zmiany grudkowo-krostkowe jeszcze jakoś działała, ale na naczynka nie zrobiła nic.
Od tamtej pory wróciłam do spokojnej pielęgnacji – teraz używam kremu na noc z Acnerose, który naprawdę dobrze mnie ratuje po takich sytuacjach. Uspokaja skórę, nie zapycha, a rano czuję różnicę. Nie robi cudów, ale po takich przejściach najważniejsze jest, żeby nie pogarszał. To ten krem, jeśli chcesz zerknąć: https://acnerose.pl/produkt/krem-na-noc/
Cytat z jagnatka data 22 sierpnia 2025, 14:44U mnie podobnie – Solantra to był dramat, skóra reagowała totalnym wysypem, rumień się wzmagał i czułam się tylko gorzej. A jeśli chodzi o koreańskie kosmetyki, to też niestety nie moja bajka. Piękne opakowania, fajne składy na pierwszy rzut oka, ale praktycznie wszystko mnie albo zapychało, albo podrażniało. Jedyna rzecz, której czasem używam, to żel aloesowy, jak mnie słońce złapie – i to tylko miejscowo.
Z rzeczy, które mi się sprawdziły, to właśnie kilka produktów z Acnerose – mam płyn i maść, używam rotacyjnie. Są neutralne dla skóry, a przy trądziku różowatym to już spory sukces. Nie zawsze trzeba „leczyć” – czasem wystarczy po prostu przestać szkodzić.
U mnie podobnie – Solantra to był dramat, skóra reagowała totalnym wysypem, rumień się wzmagał i czułam się tylko gorzej. A jeśli chodzi o koreańskie kosmetyki, to też niestety nie moja bajka. Piękne opakowania, fajne składy na pierwszy rzut oka, ale praktycznie wszystko mnie albo zapychało, albo podrażniało. Jedyna rzecz, której czasem używam, to żel aloesowy, jak mnie słońce złapie – i to tylko miejscowo.
Z rzeczy, które mi się sprawdziły, to właśnie kilka produktów z Acnerose – mam płyn i maść, używam rotacyjnie. Są neutralne dla skóry, a przy trądziku różowatym to już spory sukces. Nie zawsze trzeba „leczyć” – czasem wystarczy po prostu przestać szkodzić.
Cytat z faficzek data 7 października 2025, 14:57Chcesz dorobić i mieć elastyczny grafik? Sprawdź https://join.avon.pl/dolacz-do-avon – dołączając do Avonu możesz sprzedawać kosmetyki, organizować spotkania i zarządzać swoim czasem według własnych potrzeb. Firma oferuje szkolenia, wsparcie marketingowe i atrakcyjne prowizje. To opcja dla osób, które chcą zarabiać dodatkowo lub budować własny biznes w branży beauty.
Chcesz dorobić i mieć elastyczny grafik? Sprawdź https://join.avon.pl/dolacz-do-avon – dołączając do Avonu możesz sprzedawać kosmetyki, organizować spotkania i zarządzać swoim czasem według własnych potrzeb. Firma oferuje szkolenia, wsparcie marketingowe i atrakcyjne prowizje. To opcja dla osób, które chcą zarabiać dodatkowo lub budować własny biznes w branży beauty.