Dziś powracam do wątku sprzed kilku lat, który co jakiś czas bywa wznawiany i to szczególnie przez mężczyzn. Ciekawa jestem, co Czytelniczki sądzą na temat spostrzeżeń panów. A są one takie:
Czytelnik X:
Droga od stolika na parkiet bywa tłoczna i wtedy ja toruję drogę. Czy mogę wziąć partnerkę za rękę? Pytam, bo taki gest jest dość intymny a skierowany wobec również obcej osoby, którą odrywam od męża. Jedyne usprawiedliwienie jest takie, że w tańcu i tak dojdzie do dotyku ale wolę zapytać jak to Panie widzą.
Niejako kolejne pytanie, czy można wziąć kobietę za rękę w sytuacjach tłocznych ale poza-tanecznych; czasem w operze/teatrze/restauracji jest duży ścisk i trzeba przechodzić przez tłum gęsiego , podanie ramienia nie rozwiązuje sytuacji i aż się prosi wziąć partnerkę za rękę i przebić się przez tłum....
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.