Sztuka Wyboru

SOS: Dobre maniery w biurze. Kobieta w męskim zespole

By 15 maja 2022 Praca & Biznes
11 komentarzy

Chciałabym wierzyć, że w wielu miejscach pracy buduje się już profesjonalne i neutralne relacje partnerskie, które niwelują problemy wynikające ze stereotypowego, a nierzadko wręcz deprecjonującego postrzegania cech kobiecych. Jednocześnie wydaje mi się, że nawet w środowisku nastawionym na otwartość i relacje partnerskie, praca (jedynej) kobiety w męskim zespole może wiązać się czasem z kłopotliwymi sytuacjami natury savoir-vivre’owej. W dzisiejszym wpisie odnoszę się do komentarza, w którym Czytelniczka opisuje dwie takie sytuacje:

Czytaj więcej

Elegancja to lubi: 10 detali, o których warto pamiętać

By 8 maja 2022 Wizerunek, Wygląd
3 komentarze

Klasyczny kod ubioru utożsamiany jest zazwyczaj z męską elegancją. Zawiera wskazówki dotyczące tego, jak ubrać się adekwatnie do sytuacji, a dodatkowo, oprócz ogólnych wytycznych, uwzględnia także szczegóły, które mają bardzo istotny wpływ na cały wizerunek. W marynarce nie zapina się ostatniego guzika, mankiety koszuli powinny wystawać spod rękawów marynarki na ok. 1-2 cm, a dewizkę mocuje się na trzecim od dołu guziku kamizelki. Dla wprawnego oka konesera to właśnie detale decydują o znajomości rzeczy. Jednocześnie utarło się przekonanie, że w przeciwieństwie do męskiego, damski kod ubioru nie cechuje się żadnymi ścisłymi (ewidentnymi) wytycznymi, dlatego też trudno go scharakteryzować.

Czytaj więcej

SOS: W czym nosić jedzenie do pracy?

By 1 maja 2022 Praca & Biznes, Styl życia
8 komentarzy

„Szanowna Pani Halino,

ośmielam zwrócić się do Pani z prośbą o poradę w bardzo prozaicznej sprawie: w czym nosić jedzenie do pracy. Oboje z mężem ubieramy się do pracy elegancko, nosimy aktówki, ale chodzimy pieszo. Obecnie, z braku lepszego pomysłu, nosimy jedzenie w ciemnych materiałowych (bawełnianych) torbach. Z jednej strony jest to dość niepraktyczne (aktówka, torba z jedzeniem, a często jeszcze parasol – obie ręce zajęte), z drugiej – nie wyobrażam sobie dokładania jedzenia do aktówki (gdzie czasami są dokumenty). Najchętniej schowałabym je do małego plecaczka – ale czuję, że wyklucza się on z eleganckim strojem. A może noszenie swojego jedzenia do pracy wyklucza się z elegancją? Staram się, by było zawsze estetycznie zapakowane i prezentowało się apetycznie. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź w wolnej chwili”. 

Czytaj więcej

Wiosna w garderobie

By 24 kwietnia 2022 Garderoba, Wygląd
13 komentarzy

W kwietniu zazwyczaj przygotowujemy garderobę do sezonu wiosenno-letniego oraz, jednocześnie, dokonujemy przeglądu i konserwacji garderoby jesienno-zimowej. Zakładając, że w październiku poprzedniego roku należycie zadbałyśmy o lekkie ubrania, zanim odłożyłyśmy je na pół roku do szafy, przygotowania konfekcji do sezonu nie powinny zająć dużo czasu ani energii. Ponieważ jednak nie zawsze udaje się zrealizować szlachetne zamierzenia, przypuszczam, że część z nas schowała lekkie ubrania w pośpiechu i bez poświęcania im szczególnej uwagi. Teraz jest więc dobry czas, aby nadrobić zaległości porządkowe.

Czytaj więcej

Surtout de table

By 17 kwietnia 2022 Inspiracje
3 komentarze

„Światło latarń z ulicy, pilastry między oknami na przemian oświetlały ją i gubiły w amfiladzie pokoi. Miała wrażenie, że idzie za kulisami teatru. W salonie rozstawiono stół na wiele osób. Wydawał się dekoracją z paterami frezowanego karmelu, wazami egzotycznych kwiatów. […] Minęła salon, coś ją jednak zawróciło. Przez chwilę nie wiedziała, skąd ten przymus. Kątem oka zanotowała naruszenie idealnej harmonii. Na jednej z trzech kop kawioru brakowało symetrii. Przezroczysta kuleczka ze szczytu osunęła się po zboczu. Lucy uchwyciła ją srebrnymi szczypcami, odłożyła na miejsce”.*

Czytaj więcej

Zastawa stołowa. Podstawowe wyposażenie kredensu

By 10 kwietnia 2022 Styl życia, Zarządzanie domem
15 komentarzy

W dawnych zamożnych domostwach kredensem nazywano pomieszczenie do przechowywania zastawy stołowej oraz pokój dla służby podającej do stołu. Dzisiaj określenie to oznacza mebel do przechowywania naczyń i przyborów stołowych. O tych ostatnich, czyli o przyborach i naczyniach niezbędnych do uprawiania sztuki stołu będziemy dzisiaj mówić, przyglądając się dość dokładnie podstawowej zawartości kredensu. 

Czytaj więcej

Czy człowiek savoir-vivre’u powinien znać historię swojej rodziny?

By 3 kwietnia 2022 Intelekt & Emocje, Wychowanie
5 komentarzy

Do usystematyzowania niniejszych przemyśleń skłoniła mnie rozmowa odbywająca się w komentarzach pod wpisem „W dobrym towarzystwie”. Dotyczyła ona kwestii – uogólniając – różnorodności doświadczeń życiowych, na które nie mamy wpływu oraz tego, jak mają się one do savoir-vivre’owej tożsamości. Zdanie, które może być rozumiane inaczej, niż sobie to założyłam, odnosiło się w owym wpisie do procesu budowania tożsamości na bazie znajomości swoich korzeni. Brzmi ono następująco: Znam rodzinną genealogię, wiem skąd pochodzę, znam historię swojej rodziny (przynajmniej dwa pokolenia wstecz), podtrzymuję więzy rodzinne.

Czytaj więcej

Bumblerka i niedosyt, czyli dziennik z przełomu epok

By 27 marca 2022 Inspiracje
Jeden komentarz

Książka, o której dzisiaj opowiadam, to kolejna pozycja z cyklu „Świadectwa. Polska. XX wiek”, wydana przez Ośrodek Karta. O życiu codziennym w dwudziestoleciu międzywojennym wiemy stosunkowo dużo, natomiast książka, którą dzisiaj prezentuję jest wyjątkowa z tego powodu, że przedstawia losy środowiska ziemiańskiego tuż przed pierwszą wojną światową i w czasie jej trwania.

Czytaj więcej

Jak rozpoznać manipulację?

By 20 marca 2022 Kultura języka, Styl bycia
11 komentarzy

Ci, którzy znają trylogię „Władca Pierścieni” Johna R.R. Tolkiena, zapewne skojarzą jedną z charakterystycznych postaci pojawiającą się w powieści. Jest to Grima, zwany Gadzim Językiem. Nie będę tu przywoływać całej historii tego czarnego charakteru, dość powiedzieć, że jest to postać uosabiająca zjawisko, o którym chcę dzisiaj napisać, a mianowicie – manipulację.

Czytaj więcej

W dobrym towarzystwie

By 13 marca 2022 Intelekt & Emocje, Wychowanie
20 komentarzy

Jednym z zasobów, którymi w sobie tylko właściwy sposób dysponowały przedwojenne elity był specyficzny sposób wychowywania dzieci. W literaturze z epoki można na ten temat dużo wyczytać “między wierszami”. Owa specyficzność polegała na przekazaniu dziecku gruntownej pewności siebie, opartej na stabilnym poczuciu tożsamości. Oczywiście w tamtych czasach była to tożsamość stricte klasowa.

Czytaj więcej

Facebook prywatny Haliny Kozłowskiej
Pinteres Haliny Kozłowskiej