Jedna z Czytelniczek pod wpisem „Klientem jestem, więc płacę i żądam?” opisała sytuację, w której jej teściowa upomniała się w kasie supermarketu o jeden grosz reszty, a sprzedawczyni, zostawiając kolejkę klientów, poszła na zaplecze rozmieniać pieniądze. Scena rozegrała się w okolicznościach, które trudno zaliczyć do atmosfery uprzejmości i klasy. Finał był taki, że grosz został wydany, ale niesmak po całej sytuacji pozostał.
Kto w tej sytuacji zachował się niewłaściwie?
Po pierwsze kasjerka. Powinna była grzecznie i uprzejmie uprzedzić o tym, że nie będzie mogła wydać grosza reszty („czy pomimo tego decyduje się Pani nabyć towar?”). Clou problemu polegało tu, jak sądzę, na tym, że teściowa poczuła się oszukana o ten niewydany a przemilczany grosz (kasjerka nie wspomniała o tym, że wydaje „bez grosika”)....
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.