Określenia „bełkot” używamy najczęściej wtedy, kiedy chcemy zasygnalizować, że to, co ktoś mówi, nie ma sensu. Tymczasem możemy tym określeniem opisywać również mowę niestaranną i niewyraźną. Przyjmując ten punkt widzenia zauważymy, że wielu ludzi dziś „bełkocze”, a także „mamrocze”, zamiast mówić. Jeśli zaobserwujemy siebie i swoje otoczenie okaże się, że zazwyczaj mówimy zbyt cicho, a przy tym zbyt szybko, połykając końcówki, a nawet nie dopowiadając zdań do końca. Niestety coraz bardziej przyzwyczajamy się do byle jakiego sposobu mówienia i wydaje nam się, podobnie jak ma to miejsce w przypadku ubrania, że mówiąc starannie i płynnie jesteśmy zbyt formalni, a nawet śmieszni....
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.