lub Zarejestruj się aby założyć posty i tematy.

Co to jest indeks strachu i chciwości krypto?

Mój bliski znajomy, z którym razem zaczęliśmy inwestować, napisał mi dziś rano, że sprzedaje cały swój portfel ze stratą. Mówi, że naczytał się w polskich mediach prognoz o nadchodzącej „krypto-zimie” i o tym, że Bitcoin spadnie o kolejne 30%. Patrzę na swój balans i mi też robi się nieswojo — ręce same rwią się do przycisku „Sell”, żeby uratować choć to, co zostało. Ale jednocześnie pamiętam, że na samym szczycie wzrostów tak samo bałem się kupować.

Czy zdarzało się Wam, że liczby pokazują jedno, a rynek spada jeszcze przez tydzień lub dwa? Nie chcę być tym gościem, który wychodzi z rynku na minutę przed tym, jak zacznie on rosnąć. Słyszałem też o czymś takim jak indeks strachu i chciwości — jak to może mi pomóc?

Ciekawe, czy zdasz ten test wytrzymałości. Z tego co widzę, nie jesteś w krypto od wczoraj, co? Miałem identyczną sytuację w zeszłym roku: mój kolega z pracy uległ emocjom i zamknął wszystkie pozycje tuż przed potężnym rajdem wzrostowym. Ja wtedy wytrzymałem tylko dlatego, że przed każdą emocjonalną decyzją sprawdzam na iTrusty indeks strachu i chciwości krypto. Moje doświadczenie nauczyło mnie prostej zasady: kiedy indeks spada do poziomu 15–20 (ekstremalny strach), zazwyczaj oznacza to, że „słabe ręce” już wyszły z rynku, a kurs przygotowuje się do odbicia. Poradziłem wtedy koledze, żeby przestał śledzić newsy, a zamiast tego spojrzał na dane historyczne na iTrusty - tam wyraźnie widać, że najlepsze punkty wejścia były właśnie wtedy, gdy wszyscy się bali. Wyjaśnij kumplowi, że rynek opiera się na emocjach tłumu - jeśli będzie działał tak jak wszyscy, osiągnie takie same (mizerne) wyniki jak reszta.