Nawigacja po forum
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Pazurki czy robicie sobie samodzielnie w domu

Jak u was z hybrydą – robicie w domu czy w salonie? I czy domowa wersja to realna oszczędność czasu?

Ja robiłam swego czasu lakierami 3w1 trzymały się 2 tyg po tym czasie robiłam sobie nowe moim zdaniem paznokcie przeważnie po 2 tyg już mają odrost także dużo osób 3/4 tyg już przeciąga żeby nie chodzić na paznokcie do kosmetyczki co dwa tyg.

Jeśli szukasz dobrze kryjących lakierów i porządnych baz, weź pod uwagę markę Eclair, ich produkty są stosowane w gabinetach stylizacji paznokci:

https://eclair-nail.com/pl/94-manicure-hybrydowy

A obecnie mają promocje na wiele lakierów 😉

Wytrzymałe podzespoły oraz wysoka kultura pracy sprzętu to podstawowe kryteria, którymi warto się kierować przy kompletowaniu wyposażenia do stylizacji paznokci. W ofercie dystrybutora wyróżnia się bezszczotkowa  frezarka , cechująca się wyjątkową żywotnością oraz brakiem pyłu wewnątrz obudowy. Rozważam przesłanie zapytania o dostępność wersji przenośnej z wbudowanym akumulatorem. Co Waszym zdaniem najbardziej wpływa na komfort pracy podczas wykonywania precyzyjnego manicure?

U mnie zdecydowanie w domu i tak, realnie oszczędza czas — ale dopiero po tym, jak się wprawisz. Pierwsze kilka razy idzie wolno i można się zniechęcić, bo dochodzi przygotowanie płytki, malowanie warstwami i utwardzanie każdej w lampie. Jak już wejdzie ci to w rękę, całość schodzi w jakieś 40-60 minut, a największa oszczędność to nie same minuty, tylko brak dojazdów i umawiania się co 2-3 tygodnie.

Oszczędność finansowa jest wyraźna — startowy zestaw (lampa, baza,, lakier hybrydowy -> https://folli.pl/produkty/lakiery-hybrydowe/, top, kolor, preparaty, pilniki) to koszt mniej więcej 2-3 wizyt w salonie, a potem dokupujesz właściwie tylko kolory. Minus jest taki, że robienie prawej ręki lewą wymaga wprawy i że sama sobie nie zrobisz tak równo skórek jak kosmetyczka.

Mój kompromis: na co dzień robię w domu, a raz na jakiś czas idę do salonu na porządny manicure i „reset". Dla oszczędności czasu warto też patrzeć na bazy kauczukowe (wybaczają błędy i dłużej trzymają) — mniej poprawek to mniej roboty.