Na bazie pytania Klaudii, dotyczącego konkretnego zachowania się w restauracji, chciałabym poruszyć kwestię uprzejmości i empatii wobec osób, które wykonują zawody nazywane usługowymi. Kontekst jest tu bardzo szeroki, bo właściwie można tak określić każdą profesję, która wymaga interakcji z klientem.
Klaudia zapytała:
„Czy zamawiając jakieś danie wypada prosić obsługę o to, aby nie dodawała jakiegoś nielubianego przez nas składnika? Chodzę często do swojej ulubionej naleśnikarni i podają tam naleśniki a’la sałatka cesarska. Moim zdaniem to danie to mistrzostwo świata, którego nie powstydziłaby się dobrej klasy restauracja. Niestety, naleśniki podawane są z bekonem i kurczakiem. Nie lubię bekonu i zawsze proszę obsługę, aby zamiast bekonu w moim naleśniku znalazły się dodatkowe kawałki kurczaka. Zaczęłam się ostatnio zastanawiać czy wypada to robić i czy nie jest to zachowanie uciążliwe dla personelu restauracji? Być może należy przyjąć danie w takiej formie w jakiej jest nam proponowane lub nie zamawiać go w ogóle?”...
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.