W dzisiejszym wpisie odpowiadam na dwa pytania Czytelniczki, z których jedno zasadniczo nie jest pytaniem, tylko refleksją, lecz tak mi się ona spodobała, że postanowiłam się z nią zmierzyć. Dodałam więc od siebie obszerny komentarz, w którym staram się pokazać, dlaczego savoir-vivre może kojarzyć się z opresją, wydawaniem sądów ex cathedra i ogólnie: manifestacją wyższości.
Droga Hal,
piszę do Ciebie z pytaniem i refleksją.
Pierwsza rzecz dotyczy prezentów (to jest w ogóle temat bardzo trudny i uwierający ze względu na to, że ekologia jest dla mnie ważną wartością). Dziś byliśmy z 5-letnią córką na urodzinach jej koleżanki z przedszkola. Atrakcją imprezy była gra terenowa, w której dzieci znajdowały „skarb” – drobne upominki dla wszystkich gości. To już nie pierwszy raz spotykam się z sytuacją, gdy solenizant obdarowuje innych z okazji własnego święta. Przyznam, że jest to dla mnie zaskakujące i krępujące. Czy to znaczy, że powinnam się odwdzięczyć i na urodzinach mojego dziecka również obdarować gości? Albo może zwiększyć wartość prezentu dla dziecka obchodzącego urodziny na kolejnych przyjęciach?...
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.