Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem rzeczywistości, żeby zauważyć, że współcześni ludzie po uzyskaniu oczekiwanego stopnia wykształcenia i zakończeniu zinstytucjonalizowanej edukacji zamykają w swoim życiu pewien etap związany – ogólnie rzecz biorąc – z pogłębianiem erudycji. Niewiele czytamy, a jeśli już, to treści nieskomplikowane i książki z tak zwanych top list sieciowych księgarni. I, co symptomatyczne, nie robimy tego w jakimś konkretnym, postawionym sobie celu poznawczym.
Nawet ludzie posiadający wyższe wykształcenie, a takich jest w Polsce (według danych Eurostatu) 46 procent, zazwyczaj nie są zainteresowani mądrością, wiedzą, tekstami źródłowymi, nie stawiają przed sobą intelektualnych wyzwań. Jeśli czytają, to raczej coś dla rozrywki, a rozwój ograniczają do tzw. rozwoju osobistego rozumianego korporacyjnie, czyli kształtowania umiejętności potrzebnych głównie w życiu zawodowym. Uczą się jak radzić sobie ze stresem, zdaniami, ale to wszystko jest fragmentaryczne i w sumie dość płytkie....
Od 7 lat poszukuję, zbieram i analizuję wiedzę z zakresu savoir-vivre’u dotyczącą wszystkiego, co związane z naszą codziennością.
Jeśli Ty też odczuwasz zmęczenie bylejakością, powierzchownością oraz szybkością zmieniających się trendów
zajrzyj tutaj koniecznie
Na stronie głównej znajdziesz 20 wpisów otwartych, które przeczytasz bez konieczności prenumerowania dostępu. A wraz z prenumeratą otrzymasz dostęp do kolejnych 300 tematów dotyczących kultury i jakości życia codziennego.
Zatem już teraz
- 4.60 zł na jeden miesiąc
- 18.60 zł na sześć miesięcy z góry
lub
lub bez zobowiązań
Zapraszam, Hal Kozłowska












W komentowaniu obowiązują dobre maniery.
Ozncza to, że rozmawiamy o wszystkim,
a nawet prowadzimy spory, lecz zawsze
z poszanowaniem zasad kulturalnej komunikacji.
W komentarzach nie umieszczamy linków.