Poglądy
Cytat z Aleksi data 17 maja 2021, 14:14Witajcie,
postem tym nie mam zamiaru wszczynać wojny światopoglądowej, bowiem zdaje się, że według zasad savoir vivre jest to nieeleganckie...? Zastanawia mnie jednak ów odnośnik do prywatnego profilu autorki bloga, w którym bez wchodzenia w odnośnik, jednoznacznie określa nie tyle swój światopogląd ile życiowe postawy. Zastanawia mnie ten zabieg... Nie potrafię zrozumieć skąd taki pomysł, skoro tak wiele tutaj mówi się o tym, że na pewne tematy można rozmawiać w zaufanym gronie, a tu proszę. Do tego dochodzi fakt, iż symbolika owego oznaczenia na twarzy autorki bloga, bardzo daleka jest od kultury i savoir vivre, skojarzenia są negatywne. Dla mnie to paradoks i osobiście, zniechęca mnie to do tego bloga... Wielka szkoda.
Witajcie,
postem tym nie mam zamiaru wszczynać wojny światopoglądowej, bowiem zdaje się, że według zasad savoir vivre jest to nieeleganckie...? Zastanawia mnie jednak ów odnośnik do prywatnego profilu autorki bloga, w którym bez wchodzenia w odnośnik, jednoznacznie określa nie tyle swój światopogląd ile życiowe postawy. Zastanawia mnie ten zabieg... Nie potrafię zrozumieć skąd taki pomysł, skoro tak wiele tutaj mówi się o tym, że na pewne tematy można rozmawiać w zaufanym gronie, a tu proszę. Do tego dochodzi fakt, iż symbolika owego oznaczenia na twarzy autorki bloga, bardzo daleka jest od kultury i savoir vivre, skojarzenia są negatywne. Dla mnie to paradoks i osobiście, zniechęca mnie to do tego bloga... Wielka szkoda.
Cytat z Bloodorange data 17 maja 2021, 14:47Przy analizowaniu obrazów - czy pejzaży, czy zdjęć profilowych - warto sobie zadać pytanie "Co ten obraz (konkretnie obraz, nie artysta) chciał mi powiedzieć?" Możliwe, że dokładnie to, co z niego odczytałaś. Może savoir-vivre taki, jakim go rozumie Hal, nie jest spójny z savoir-vivre w Twoim rozumieniu (co nie oznacza, że ono jest gorsze).
Swoją drogą, gdyby nie Twój wpis, nie kliknęłabym tego odnośnika i nie zobaczyła tych zdjęć (nie mam fb).
Przy analizowaniu obrazów - czy pejzaży, czy zdjęć profilowych - warto sobie zadać pytanie "Co ten obraz (konkretnie obraz, nie artysta) chciał mi powiedzieć?" Możliwe, że dokładnie to, co z niego odczytałaś. Może savoir-vivre taki, jakim go rozumie Hal, nie jest spójny z savoir-vivre w Twoim rozumieniu (co nie oznacza, że ono jest gorsze).
Swoją drogą, gdyby nie Twój wpis, nie kliknęłabym tego odnośnika i nie zobaczyła tych zdjęć (nie mam fb).
Cytat z Aleksi data 18 maja 2021, 18:33Ciekawe spostrzeżenie, jednak to co opisałam jako savoir vivre przeczytałam na blogu Hal-stąd też moje zdumienie 🙂
Ciekawe spostrzeżenie, jednak to co opisałam jako savoir vivre przeczytałam na blogu Hal-stąd też moje zdumienie 🙂
Cytat z mirabelka data 24 maja 2021, 21:53To ciekawe co piszesz, bo Hal już dobre kilka miesięcy temu jasno określiła swoje poglądy na pewne tematy oraz wyjaśnienie, dlaczego tak a nie inaczej i jest to zgodne z duchem s-v. Nie widzę tu żadnej rozbieżności w postawie jeśli chodzi o bloga i prywatny profil.
To ciekawe co piszesz, bo Hal już dobre kilka miesięcy temu jasno określiła swoje poglądy na pewne tematy oraz wyjaśnienie, dlaczego tak a nie inaczej i jest to zgodne z duchem s-v. Nie widzę tu żadnej rozbieżności w postawie jeśli chodzi o bloga i prywatny profil.
Cytat z Renata data 26 maja 2021, 05:24Cytat z Aleksi data 17 maja 2021, 14:14Do tego dochodzi fakt, iż symbolika owego oznaczenia na twarzy autorki bloga, bardzo daleka jest od kultury i savoir vivre, skojarzenia są negatywne. Dla mnie to paradoks i osobiście, zniechęca mnie to do tego bloga... Wielka szkoda.
Mnie również. Nic nie dzieje się przypadkiem. Moje ulubione powiedzenie mówi, że
"Jeżeli coś wygląda jak kaczka, chodzi jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba można pokusić się o wysunięcie hipotezy, że prawdopodobnie jest to kaczka."
Przypuszczam, że pod zewnętrzna warstwą s-v blog ten ma inny rzeczywisty cel.
Cytat z Aleksi data 17 maja 2021, 14:14Do tego dochodzi fakt, iż symbolika owego oznaczenia na twarzy autorki bloga, bardzo daleka jest od kultury i savoir vivre, skojarzenia są negatywne. Dla mnie to paradoks i osobiście, zniechęca mnie to do tego bloga... Wielka szkoda.
Mnie również. Nic nie dzieje się przypadkiem. Moje ulubione powiedzenie mówi, że
"Jeżeli coś wygląda jak kaczka, chodzi jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba można pokusić się o wysunięcie hipotezy, że prawdopodobnie jest to kaczka."
Przypuszczam, że pod zewnętrzna warstwą s-v blog ten ma inny rzeczywisty cel.
Cytat z Aleksi data 28 maja 2021, 10:09Cytat z Jolanta data 24 maja 2021, 21:53To ciekawe co piszesz, bo Hal już dobre kilka miesięcy temu jasno określiła swoje poglądy na pewne tematy oraz wyjaśnienie, dlaczego tak a nie inaczej i jest to zgodne z duchem s-v. Nie widzę tu żadnej rozbieżności w postawie jeśli chodzi o bloga i prywatny profil.
Można i należy rozmawiać kulturalnie o swoich poglądach, nie zrozumiałyśmy się zupełnie. Pamiętam wpis Hal sprzed niecałych dwóch lat, kiedy opisywała dlaczego nieeleganckim jest prowokowanie do pewnych dyskusji światopoglądowych w otwartym gronie. Oczywiście w poście mowa była o sztuce konwersacji i dobrych manierach podczas rozmowy, a nie o tym, czy autorka bloga epatuje swoimi poglądami na własnym blogu. Osobiście widzę tu dużą rozbieżność i całe szczęście błyskawica z odnośnika zniknęła, ale niesmak pozostał.
Zgadzam się z Renatą, dla mnie ten blog jest już spalony. Osoba, która tak dużo pisze o s-v i o pokrewnych tematach, popiera coś co jest czystym zaprzeczeniem wszystkiego o czym pisze, dla mnie oznacza, że to co tu pisze jest puste jak wydmuszka. Przykre.
Cytat z Jolanta data 24 maja 2021, 21:53To ciekawe co piszesz, bo Hal już dobre kilka miesięcy temu jasno określiła swoje poglądy na pewne tematy oraz wyjaśnienie, dlaczego tak a nie inaczej i jest to zgodne z duchem s-v. Nie widzę tu żadnej rozbieżności w postawie jeśli chodzi o bloga i prywatny profil.
Można i należy rozmawiać kulturalnie o swoich poglądach, nie zrozumiałyśmy się zupełnie. Pamiętam wpis Hal sprzed niecałych dwóch lat, kiedy opisywała dlaczego nieeleganckim jest prowokowanie do pewnych dyskusji światopoglądowych w otwartym gronie. Oczywiście w poście mowa była o sztuce konwersacji i dobrych manierach podczas rozmowy, a nie o tym, czy autorka bloga epatuje swoimi poglądami na własnym blogu. Osobiście widzę tu dużą rozbieżność i całe szczęście błyskawica z odnośnika zniknęła, ale niesmak pozostał.
Zgadzam się z Renatą, dla mnie ten blog jest już spalony. Osoba, która tak dużo pisze o s-v i o pokrewnych tematach, popiera coś co jest czystym zaprzeczeniem wszystkiego o czym pisze, dla mnie oznacza, że to co tu pisze jest puste jak wydmuszka. Przykre.
Cytat z Zuzanna data 28 maja 2021, 10:39Renato, Aleksi, obawiam się, że czegoś nie rozumiem... Skoro Wam nie odpowiadają poglądy autorki bloga i to, że ma odwagę je prezentować na prywatnym profilu na facebooku, dlaczego ciągle poświęcacie na tego bloga czas i energię? Wydaje mi się, że światopoglądowy prozelityzm jest zdecydowanie bardziej niekulturalny i sprzeczny z s-v od przyznawania się do swoich poglądów.
Renato, Aleksi, obawiam się, że czegoś nie rozumiem... Skoro Wam nie odpowiadają poglądy autorki bloga i to, że ma odwagę je prezentować na prywatnym profilu na facebooku, dlaczego ciągle poświęcacie na tego bloga czas i energię? Wydaje mi się, że światopoglądowy prozelityzm jest zdecydowanie bardziej niekulturalny i sprzeczny z s-v od przyznawania się do swoich poglądów.
Cytat z Aleksi data 28 maja 2021, 11:44Dla mnie to oznacza zakończenie poświęcenia czasu na tego bloga, bo w mojej ocenie jest niespójny 🙂 Epatowanie swoimi poglądami lub jak ładnie to określiłaś-posiadanie odwagi by prezentować swoje poglądy dla wszystkich, jest w pewnym sensie prozelityzmem. Na szczęście jestem trochę za stara by Hal mogła stać się moim autorytetem, ale podejrzewam, że młode osoby, które z pasją obserwują tego bloga, mogą zostać nakierowane na taki właśnie światopogląd jaki prezentuje autorka. Nie podoba mi się to i uważam, że na blogu o s-v nie powinno mieć miejsca na takie dzielenie się swoim prywatnym postrzeganiem świata, ale jest to blog prywatny Hal i to jej wybór. Mój też 🙂
Dla mnie to oznacza zakończenie poświęcenia czasu na tego bloga, bo w mojej ocenie jest niespójny 🙂 Epatowanie swoimi poglądami lub jak ładnie to określiłaś-posiadanie odwagi by prezentować swoje poglądy dla wszystkich, jest w pewnym sensie prozelityzmem. Na szczęście jestem trochę za stara by Hal mogła stać się moim autorytetem, ale podejrzewam, że młode osoby, które z pasją obserwują tego bloga, mogą zostać nakierowane na taki właśnie światopogląd jaki prezentuje autorka. Nie podoba mi się to i uważam, że na blogu o s-v nie powinno mieć miejsca na takie dzielenie się swoim prywatnym postrzeganiem świata, ale jest to blog prywatny Hal i to jej wybór. Mój też 🙂
Cytat z Gabriela data 28 maja 2021, 15:23Myślę, że prezentowanie swojego prywatnego sposobu postrzegania świata jest czymś, czego żaden autor nigdy nie będzie w stanie uniknąć: w końcu to właśnie nasz światopogląd determinuje, w jaki sposób postrzegamy różne życiowe kwestie, w tym te związane z szeroko pojętym savoir-vivre'em. Nie trzeba zresztą publicznie deklarować swoich poglądów, żeby i tak były one łatwe do rozpoznania, co doskonale widać zarówno tutaj w sekcji komentarzy, jak i na blogach innych polskich specjalistów od savoir-vivre'u. Ale też dzięki temu każdy czytelnik może wybrać stronę tego autora, którego poglądy są bliższe jego własnemu światopoglądowi.
Wydaje mi się też, że chyba lepiej byłoby zwrócić się z takimi wątpliwościami bezpośrednio do Hal, zamiast rozmawiać o niej i jej poglądach na należącym do jej bloga forum.
Myślę, że prezentowanie swojego prywatnego sposobu postrzegania świata jest czymś, czego żaden autor nigdy nie będzie w stanie uniknąć: w końcu to właśnie nasz światopogląd determinuje, w jaki sposób postrzegamy różne życiowe kwestie, w tym te związane z szeroko pojętym savoir-vivre'em. Nie trzeba zresztą publicznie deklarować swoich poglądów, żeby i tak były one łatwe do rozpoznania, co doskonale widać zarówno tutaj w sekcji komentarzy, jak i na blogach innych polskich specjalistów od savoir-vivre'u. Ale też dzięki temu każdy czytelnik może wybrać stronę tego autora, którego poglądy są bliższe jego własnemu światopoglądowi.
Wydaje mi się też, że chyba lepiej byłoby zwrócić się z takimi wątpliwościami bezpośrednio do Hal, zamiast rozmawiać o niej i jej poglądach na należącym do jej bloga forum.
Cytat z Renata data 30 maja 2021, 08:31Cytat z Zuzanna data 28 maja 2021, 10:39Wydaje mi się, że światopoglądowy prozelityzm jest zdecydowanie bardziej niekulturalny i sprzeczny z s-v od przyznawania się do swoich poglądów.
A czym innym niż prozelityzm jest propaganda, stronniczość i przyzwalanie na dyskredytowanie opinii innych niż własne, a nawet atakowanie pod byle pretekstem, na przykład atakowanie katolików w kontekście ubrań marki Marie Zelie? Ja również rezygnuję z udziału w blogu z tego względu choć przyznam, ze w warstwie s-v jest w nim wiele interesujących mnie treści. Blog uważam za niebezpieczny dla młodych kobiet o nieukształtowanej tożsamości, ma on charakter manipulacyjny.
Cytat z Zuzanna data 28 maja 2021, 10:39Wydaje mi się, że światopoglądowy prozelityzm jest zdecydowanie bardziej niekulturalny i sprzeczny z s-v od przyznawania się do swoich poglądów.
A czym innym niż prozelityzm jest propaganda, stronniczość i przyzwalanie na dyskredytowanie opinii innych niż własne, a nawet atakowanie pod byle pretekstem, na przykład atakowanie katolików w kontekście ubrań marki Marie Zelie? Ja również rezygnuję z udziału w blogu z tego względu choć przyznam, ze w warstwie s-v jest w nim wiele interesujących mnie treści. Blog uważam za niebezpieczny dla młodych kobiet o nieukształtowanej tożsamości, ma on charakter manipulacyjny.