Urozmaicenie, czyli sprawa smaku

3 lipca 2022 Inspiracje
3 komentarze

Ubieranie się według zasad kodu ubioru nie oznacza, że wszystkie mamy wyglądać jak spod jednej sztancy. Określenie dress code według potocznego i powierzchownego rozumienia oznacza nudną garsonkę i buty na wysokim obcasie. Tymczasem kod ubioru to coś dużo, dużo więcej. Przede wszystkim jest to coś, co – na przekór szablonowemu mniemaniu – wprowadza w życie codzienne sporą dawkę urozmaicenia, a jednocześnie, i tu paradoks: trochę nam to życie systematyzuje.

(więcej…)

Czytaj więcej

Zakończenie roku szkolnego i dwa związane z tym dylematy

26 czerwca 2022 Wizerunek, Wygląd
10 komentarzy

„Droga Hal,

piszę do Ciebie z sezonowymi wątpliwościami dotyczącymi egzaminów, uroczystości szkolnych, zakończenia roku (a niebawem także rozpoczęcia), immatrykulacji itp.

1) Uczniom i uczennicom wypada założyć białą koszulę i ciemny dół, a jaki strój wg s-v obowiązuje drugą stronę, czyli nauczycieli (oraz rodziców)?

2) Jakie kwiaty wypada wręczać nauczycielom? Wiem, że nie powinny być to czerwone róże, ale pytam głównie o to, czy są jakieś zasady pozwalające zorientować się, czy bukiet nie jest zbyt okazały lub za skromny? Jak szybko ocenić, czy coś co proponuje nam kwiaciarnia, nie będzie tandetne, kiczowate, w złym guście? To jest dla mnie zawsze trudny temat – jak wybrać bukiet nie za mały i nie za duży na odpowiednią okazję, a przy tym gustowny?”.

(więcej…)

Czytaj więcej

Czy kultura to to samo, co rozrywka?

12 czerwca 2022 Punkt widzenia, Styl bycia
61 komentarzy

Wiemy już (dla mnie swego czasu było to odkrywcze), że savoir-vivre’owa towarzyskość nie polega tylko na utrzymywaniu relacji z krewnymi czy dobrymi znajomymi. Zasadniczo polega ona na umiejętności znalezienia się wśród obcych ludzi, nawiązywania oraz podtrzymywania znajomości, w których drzemie potencjał rozwojowy. Podobnie rzecz się ma z kulturą i sztuką. Uczestniczenie w kulturze nie polega na obracaniu się tylko wśród tego, co znane. Polega raczej na zapoznawaniu się z takimi utworami artystycznymi – oglądaniu ich, czytaniu czy słuchaniu – które nie są jeszcze przez nas oswojone i do których nie jesteśmy przyzwyczajeni.

(więcej…)

Czytaj więcej

Sacrum i profanum, czyli o stroju w miejscach religijnego kultu

5 czerwca 2022 Wizerunek, Wygląd
13 komentarzy

W nawiązaniu do ostatniego wpisu, dotyczącego sukienek w typie bieliźnianym, powracam do tematu, który pojawił się już kiedyś na blogu; chodzi mianowicie o kwestię: „Jak ubierać się do kościoła?”. Mimo że nie jestem związana z religią,  to od czasu do czasu bywam na uroczystościach, które odbywają się w kościołach. Są to uroczystości, na które jestem zapraszana (śluby) lub takie, na których czuję się w obowiązku być (pogrzeby). Z ciekawością obserwuję stroje uczestników ceremonii, którzy zazwyczaj są jednocześnie członkami wspólnoty religijnej. Wnioski z tych obserwacji wysnuwam różne, a ponieważ zbliża się lato, postanowiłam ponownie prześledzić zasady kodu ubioru obowiązujące w obiektach sakralnych.

(więcej…)

Czytaj więcej

Czy to jeszcze sukienka, czy już halka albo nocna koszula?

29 maja 2022 Garderoba, Wygląd
9 komentarzy

„Z ogromną przyjemnością śledzę Pani blog i bardzo sobie cenię informacje w nim zawarte. Szczególnie doceniam wskazówki dotyczące zagadnienia klasyki w praktyce i stosowności ubioru. Pozwolę sobie jednak zadać pytanie na temat relacji stosowności i mody, nawiązując do wpisu z 05.07.20. Jak można zinterpretować utrzymujący się od dłuższego czasu trend noszenia sukienek „bieliźnianych” (slip dress) na różne okazje, zwłaszcza w kontekście nowoczesnej klasyki, tzw. klasyki z twistem? Czy można uznać to za kombinację już dopuszczalną w kategorii codziennej lub smart casual? Czy raczej może być zarezerwowana na „czerwony dywan” i rozdanie Oskarów? A może jest zupełnie niedopuszczalna poza sypialnią? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź”.

(więcej…)

Czytaj więcej

Czy wypada siedzieć, jeśli nasz rozmówca stoi?

22 maja 2022 Praca & Biznes, Styl życia
7 komentarzy

„W pracy czasem wchodzę do pokoju, w którym siedzą mężczyźni i czuję się niekomfortowo jak ja stoję a oni rozmawiają ze mną siedząc. Ja po 60-tce – oni dużo młodsi. Rozumiem, że nie muszą wstawać, jeśli ja przyszłam z pytaniem, ale niekiedy zatrzymują mnie przeciągając rozmowę. Gdy ja miałam np. 50 lat a przychodził starszy szef, to nie wyobrażałam sobie, że nie wstanę na przywitanie. W Anglii to był już dla mnie szok, kiedy żaden mężczyzna nie wstawał, nawet jak się przedstawiałam i widział mnie pierwszy raz. Jedyną osobą, która wstawała gdy wchodziłam była niewiele ode mnie młodsza kobieta, co z kolei też mnie krępowało, że ona wstaje. W Polsce z reguły wstają starsi mężczyźni, a wśród młodszych ci lepiej wychowani. Jeśli jest krzesło wolne od razu siadam, aby nie musieli wstawać. Jak to powinno wyglądać w biurze?”.

(więcej…)

Czytaj więcej

SOS: dobre maniery w biurze. Kobieta w męskim zespole

15 maja 2022 Praca & Biznes
19 komentarzy

Chciałabym wierzyć, że w wielu miejscach pracy buduje się już profesjonalne i neutralne relacje partnerskie, które niwelują problemy wynikające ze stereotypowego, a nierzadko wręcz deprecjonującego postrzegania cech kobiecych. Jednocześnie wydaje mi się, że nawet w środowisku nastawionym na otwartość i relacje partnerskie, praca (jedynej) kobiety w męskim zespole może wiązać się czasem z kłopotliwymi sytuacjami natury savoir-vivre’owej. W dzisiejszym wpisie odnoszę się do komentarza, w którym Czytelniczka opisuje dwie takie sytuacje:

(więcej…)

Czytaj więcej

SOS: w czym nosić jedzenie do pracy?

1 maja 2022 Praca & Biznes, Styl życia
14 komentarzy

„Szanowna Pani Halino,

ośmielam zwrócić się do Pani z prośbą o poradę w bardzo prozaicznej sprawie: w czym nosić jedzenie do pracy. Oboje z mężem ubieramy się do pracy elegancko, nosimy aktówki, ale chodzimy pieszo. Obecnie, z braku lepszego pomysłu, nosimy jedzenie w ciemnych materiałowych (bawełnianych) torbach. Z jednej strony jest to dość niepraktyczne (aktówka, torba z jedzeniem, a często jeszcze parasol – obie ręce zajęte), z drugiej – nie wyobrażam sobie dokładania jedzenia do aktówki (gdzie czasami są dokumenty). Najchętniej schowałabym je do małego plecaczka – ale czuję, że wyklucza się on z eleganckim strojem. A może noszenie swojego jedzenia do pracy wyklucza się z elegancją? Staram się, by było zawsze estetycznie zapakowane i prezentowało się apetycznie. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź w wolnej chwili”. 

(więcej…)

Czytaj więcej

Surtout de table

17 kwietnia 2022 Inspiracje
7 komentarzy

„Światło latarń z ulicy, pilastry między oknami na przemian oświetlały ją i gubiły w amfiladzie pokoi. Miała wrażenie, że idzie za kulisami teatru. W salonie rozstawiono stół na wiele osób. Wydawał się dekoracją z paterami frezowanego karmelu, wazami egzotycznych kwiatów. […] Minęła salon, coś ją jednak zawróciło. Przez chwilę nie wiedziała, skąd ten przymus. Kątem oka zanotowała naruszenie idealnej harmonii. Na jednej z trzech kop kawioru brakowało symetrii. Przezroczysta kuleczka ze szczytu osunęła się po zboczu. Lucy uchwyciła ją srebrnymi szczypcami, odłożyła na miejsce”.*

(więcej…)

Czytaj więcej

Zastawa stołowa. Podstawowe wyposażenie kredensu

10 kwietnia 2022 Styl życia, Zarządzanie domem
21 komentarzy

W dawnych zamożnych domostwach kredensem nazywano pomieszczenie do przechowywania zastawy stołowej oraz pokój dla służby podającej do stołu. Dzisiaj określenie to oznacza mebel do przechowywania naczyń i przyborów stołowych. O tych ostatnich, czyli o przyborach i naczyniach niezbędnych do uprawiania sztuki stołu będziemy dzisiaj mówić, przyglądając się dość dokładnie podstawowej zawartości kredensu. 

(więcej…)

Czytaj więcej

Czy człowiek savoir-vivre’u powinien znać historię swojej rodziny?

3 kwietnia 2022 Intelekt & Emocje, Wychowanie
11 komentarzy

Do usystematyzowania niniejszych przemyśleń skłoniła mnie rozmowa odbywająca się w komentarzach pod wpisem „W dobrym towarzystwie”. Dotyczyła ona kwestii – uogólniając – różnorodności doświadczeń życiowych, na które nie mamy wpływu oraz tego, jak mają się one do savoir-vivre’owej tożsamości. Zdanie, które może być rozumiane inaczej, niż sobie to założyłam, odnosiło się w owym wpisie do procesu budowania tożsamości na bazie znajomości swoich korzeni. Brzmi ono następująco: Znam rodzinną genealogię, wiem skąd pochodzę, znam historię swojej rodziny (przynajmniej dwa pokolenia wstecz), podtrzymuję więzy rodzinne.

(więcej…)

Czytaj więcej

Bumblerka i niedosyt, czyli dziennik z przełomu epok

27 marca 2022 Inspiracje
10 komentarzy

Książka, o której dzisiaj opowiadam, to kolejna pozycja z cyklu „Świadectwa. Polska. XX wiek”, wydana przez Ośrodek Karta. O życiu codziennym w dwudziestoleciu międzywojennym wiemy stosunkowo dużo, natomiast książka, którą dzisiaj prezentuję jest wyjątkowa z tego powodu, że przedstawia losy środowiska ziemiańskiego tuż przed pierwszą wojną światową i w czasie jej trwania.

(więcej…)

Czytaj więcej

Jak rozpoznać manipulację?

20 marca 2022 Kultura języka, Styl bycia
18 komentarzy

Ci, którzy znają trylogię „Władca Pierścieni” Johna R.R. Tolkiena, zapewne skojarzą jedną z charakterystycznych postaci pojawiającą się w powieści. Jest to Grima, zwany Gadzim Językiem. Nie będę tu przywoływać całej historii tego czarnego charakteru, dość powiedzieć, że jest to postać uosabiająca zjawisko, o którym chcę dzisiaj napisać, a mianowicie – manipulację.

(więcej…)

Czytaj więcej